O nowych możliwościach w ochronie sadów, dzięki którym producenci owoców będą mogli ograniczyć pozostałości ŚOR z zachowaniem wysokiej jakości plonu oraz opłacalności produkcji rozmawiano 17 kwietnia w Radziejowicach k. Mszczonowa podczas konferencji „Wyścig po jakość” zorganizowanej przez firmę Arysta LifeScience.  Wymagania rynku w stosunku do żywności ciągle rosną, sieci supermarketów wyznaczają surowe normy w stosunku do owoców i warzyw, które mają zamiar zakontraktować. Duży nacisk kładziony jest na poziomy pozostałości pestycydów. Wychodząc naprzeciw trendom w branży spożywczej firma Arysta LifeScience dwa lata temu zapoczątkowała projekt o nazwie ProNutiva, który może być skutecznym rozwiązaniem w drodze do wyprodukowania zdrowych owoców z ograniczoną ilością pozostałości.

Phil Gurney (Audax)

Phil Gurney (Audax)

Phil Gurney z firmy Audax – jeden z prelegentów podczas swojego wykładu zauważył, że w najbliższym czasie wycofanych może zostać aż 90 substancji czynnych, tylko w 2017 zakazano stosowania 20 substancji, fakt ten zmusza producentów owoców do poszukiwania alternatywnych metod skutecznej ochrony sadów. Arysta wychodzi naprzeciw tym zmianom i proponuje sadownikom koncepcję ProNutivaProNutiva, to zintegrowany program ochrony chemicznej i biologicznej roślin. Jego istotą jest łączenie rozwiązań biologicznych z konwencjonalnymi metodami ochrony. W portfolio firmy znajdują się nie tylko tradycyjne preparaty chemiczne, ale również liczne preparaty biologiczne, które mogą zastąpić środki chemiczne, a tym samym ograniczyć pozostałości. W krajach europejskich program ten jest na etapie badań, w które zainwestowano  1 mln Euro, prowadzone jest 300 doświadczeń w 22 rodzajach upraw w 13 krajach. W Polsce w etap doświadczalny zaangażowało się 17 gospodarstw z okolic Grójca, Warki i Rawy Mazowieckiej. Arysta LifeScience testuje dwie wersje  zintegrowanych programów ochrony ProNutiva, pierwsza ma prowadzić do ograniczenia pozostałości, druga zaś wpłynąć na lepszą jakość i wysokość plonu. Po pierwszym roku prowadzonych doświadczeń ProNutiva „Ograniczenie pozostałości” w 3/4 sadów jabłoniowych odnotowano redukcję jednej substancji aktywnej, a w 3/8 sadów – dwóch substancji. ProNutiva „Wyższy plon i jakość” dała rezultat w postaci plonu wyższego średnio
o 15% (+9,4 t z ha), ograniczenia ordzawień owoców o 34 % oraz lepszego o 13,5% wybarwienia owoców.

Alberto Albertini (Arysta LifeScience)

Alberto Albertini (Arysta LifeScience)

Uczestnikom konferencji zostały zaprezentowane  preparaty z grupy biosolutions (biorozwiązania) z oferty firmy oraz możliwości ich wykorzystania w ochronie sadów jabłoniowych. Pierwszym z nich był Carpovirusine Super SC – biologiczny środek owadobójczy zawierający wirusa CpGV. Wirus jest połykany przez larwy owocówki, która ginie w wyniku zakażenia ogólnoustrojowego. Wystarczą dwie cząsteczki wirusa, aby zainfekować młodą larwę. Niezwykle istotny jest fakt, że larwy przestają żerować w krótkim czasie po infekcji. Ponieważ wiele larw pobiera cząstki wirusa przegryzając osłonkę jaja w trakcie wylęgu, część z nich ginie zanim rozpocznie żerowanie. Pozostałe larwy pobierają wirusa w momencie rozpoczęcia żerowania na zawiązku, ale uszkodzenia skórki powstałe w ten sposób szybko się zabliźniają i nie wpływają na jakość owocu. Eliminacja owocówki na tak wczesnym stadium larwalnym pozwala na pełną ochronę sadu. To jedyny na rynku mikrobiologiczny preparat o wystarczającej patogenności. Skuteczność Carpovirusine w redukcji uszkodzeń owoców jest porównywalna do skuteczności najnowszych chemicznych środków owadobójczych – mówił Alberto Albertini, dyrektor ds. rozwoju Arysta LifeScience we Włoszech. Preparat ten jest nieszkodliwy dla owadów pożytecznych. Carpovirusine można stosować samodzielnie lub włączyć naprzemiennie ze środkami chemicznymi do programu ochrony. Kolejnym preparatem biologicznym z oferty Arysta jest Vaxiplant SL . W Polsce do tej pory można było go stosować w uprawie truskawki i pomidora. Niebawem uzyska rejestrację w sadach jabłoniowych w ochronie przed parchem. Substancja czynna – laminaryna – zawarta w tym preparacie działa systemicznie, wyzwala mechanizmy obronne rośliny, działając jak szczepionka. Dzięki temu roślina może bronić się sama podczas ataku patogena. Vaxiplant można stosować w programie łącznie z kontaktowymi chemicznymi środkami ochrony  roślin. Stanowi skuteczne wsparcie  w ochronie zapobiegawczej przed chorobami w  przypadku, gdy fungicydy chemiczne nie są wystarczające.

IMG_7000

Daniel Zommick (Valent BioSciences)

Daniel Zommick, menadżer ds. rozwoju strategii produktowych Valent BioSciences zaprezentował kolejny biologiczny środek owadobójczy o nazwie Dipel, który niebawem powiększy portfolio Arysty. Preparat ten przeznaczony jest do zwalczania stadiów larwalnych szkodników, a oparty jest o bakterie Bacillus thuringensis. Działanie tego preparatu jest równie skuteczne jak w przypadku zastosowania konwencjonalnych środków ochrony roślin. Niewątpliwą zaletą Dipel’a jest to, że jest bezpieczny dla owadów pożytecznych oraz stosującego, nie pozostawia pozostałości, nie wymaga też żadnego okresu karencji. Środek ten jest  odporny na zmywanie przez deszcz, a swoją aktywność  zachowuje nawet w warunkach intensywnego naświetlenia. Na powierzchni liścia pozostaje około 5-7 dni. Szeroka oferta Arysty, na którą składają się podstawowe fungicydy  do ochrony m.in. jabłoni tj. Captan, Pyrus, Syllit, Indofil, a także  biostymulatory takie jak: BM 86, Colorado, Asahi SL, regulatory wzrostu : Regulex 10 SG, Promalin, MaxCel, Topper oraz Pollinus– wspomagający zapylenie pozwalają na tworzenie programów ochrony i biostymulacji sadów, które przynoszą, jak pokazały doświadczenia bardzo obiecujące wyniki.